moje komentarze

  • 2009-10-30 23:59

    Ach Pani to tak jedzie z tymi prostaczkami

    że aż przyszła mi do głowy myśl, że pani może też jest elita.
    Nie da się szczerze mówiąc w ramach komentarza polemizować z pani tekstem (nb. koszmarnym w układzie i bardzo ciężkim przez to do zrozumienia).
    Za dużo w nim erystyki, wyrywania z kontekstu i innych sztuczek. Trzeba by się w rozległych akapitach rozwodzić aby pokazać obłudę, fałsz i niesprawiedliwość wielu twierdzeń.
    Więc, bardzo ogólnie: walczcie o duszę prostaczków, macie kilka telewizji, kilka tytułów prasowych, publiczną trybunę w sejmie, prezydenta. Czujecie się też elitą. Go on. Nie marudźcie - zwyciężajcie.
    Ale myślę, że jesteście szczwane, małe dwulicowe kurduple, mściwe i fałszywe. I wielu "prostaczków" to czuje, wie i rozumie.

    Teresa Bochwic: Gdzie te elity, prawdziwe takie...
  • 2009-10-15 22:10

    Lipiec, sierpień, wrzesień ...

    CBA zareagowało zaskakująco późno. Jeśli nawet rzeczywiście było jak piszesz (jeśli nie było to zresztą też), to znaczy, że zajmowali się gromadzeniem haków a nie żadną osłoną. Kamiński powinien wylecieć. Używał CBA do operacji politycznych i spiskował przeciw demokratycznie wybranym władzom.

    To zresztą ani pierwsza to sprawa w której tak postępował, ani ostatnia.

    kataryna: Stocznia kupiona na pralnię?
  • 2009-06-10 23:20

    Zpewnej perspekrywy - to dobrze

    Zwykle dobre prognozy osłabiają czujność głosujących na liderów sondaży. Jeśli konsekwentnie są okazują się nieprawdziwe - efekt zostanie zniwelowany.

    Chłodny Żółw: Stachanowcy socjologii
  • 2009-05-14 23:37

    Czuma młodszy okazuje się być głupi

    co stwierdzam z wielkim smutkiem, bo rzutuje to na rząd, który akurat uważam za sensowny i popieram.
    To gówniarskie straszenie moim skromnym zdaniem, które nie przełoży się na czyny. Zresztą nie miałoby to szans w żadnym sądzie.
    Co do kataryny - nie cenię, ba zastanawiam się poważnie czy to nie jakaś zbiorowa kreacja.
    Miałem nieprzyjemność zobaczyć to coś w akcji w sprawie, w której miałem dość dobre rozeznanie. To osoba rzeczywista bądź wykreowana, która nie ma oporów nie tylko przed tym by powtarzać ploty (to grzech powszedni) ale by je kreować i rozpuszczać.
    Nie mam więc, jak wspomniałem do rzeczonej postaci jakiegoś szczególnego szacunku. Ale oczywiście działa w na tyle rozsądnych granicach, że absurdalne byłoby pozywanie jej o cokolwiek.
    Czumie młodszemu natomiast - czerwona kartka należy się jak najbardziej.

    Igor Janke: Syn ministra sprawiedliwości obraża blogerówi i grozi Salonowi24
  • 2009-05-03 23:54

    W całym tym nienajgorszym wywodzie, wielka bździna

    "bo pokazuje, jak wielkie spustoszenie poczynił w polskiej debacie zestaw kilku neoliberalnych dogmatów"
    Proponuję - w ramach eksperymentu - poszukać w tym kraju zrozumienia wśród PiSowców, LPRowców itp. Zresztą praktycznie wszystkiego co można znaleźć w polityce i co nie jest ideologicznie z definicji marksitowskie.
    Dostaniesz - i słusznie - taką listę zbrodni w ramach tej ideologii do rozliczenia, że odechce Ci się dyskusji. To jest po prostu niekoszerne w krajach, które - co najmniej - miały szansę dotknąć tego własną ręką.

    Krytyka Polityczna: Majmurek: Pożytek z doktoratu
  • 2009-05-03 23:28

    @ISZBIN

    A kolegę Leppera jako ministra rolnictwa, lub kolegę Romana Giertycha jako ministra edukacji swego czasu pan widział?
    Bez jaj...

    ISZBIN: Platforma w marszu po władzę niepodzielną...
  • 2009-05-03 20:17

    @Piotr Strzembosz

    Zdaje się, że ten zabieg koryguje skutki niepłodności. Jeśli dziecko się urodzi, owe skutki - tj. brak posiadania dziecka - są skorygowane. Dzieci bada się zupełnie normalnie, jak każde inne, stąd monitoruje się ich stan zdrowia w sposób - w większości wypadków jak sądzę - satysfakcjonujący. Tj. leczy się kiedy są chore, wykrywa się choroby itp.
    Więc nie rozumime argumentu (choć redaktor Terlikowski zapewne naświetli go odpowiednio).

    Tomasz P. Terlikowski: Prawda czasem boli
  • 2009-05-03 19:57

    Cóż, nie mogę nie stwierdzić

    że każda partia w kampaniach wyborczych, ba w w codziennej praktyce podobne "grzechy" mniej lub bardziej udolnie popełnia.
    PO, w porównaniu z poprzednio rządzącą popełnia ich zresztą znacząca mniej - rozumiem, że się autor ze mną nie zgodzi bo to rujnowałoby jego tezę, ba zaprotestuje gwałtownie, ale gdyby zdobył się na obiektywizm musiałby to przyznać.
    Ciekawe jest, że PO reprezentująca według narracji PiS antyobywatelskie, antyspołeczne jeśli nie zgoła antypolskie postawy wciąż, mimo ciężkich warunków w jakich przyszło jej rządzić ma tak duże poparcie. Sądzę, że to przede wszystkim dlatego, że prawdziwego potwora Polacy zobaczyli już przez chwilę w akcji i są przerażeni powrotem do tej - wciąż otwartej - opcji.
    Spoty na poziomie najlepszych lat Samoobrony i gardłowanie prominentnych członków PiS i - było nie było - PiSowskiego prezydenta nie są wciąż jeszcze w stanie zatrzeć tej traumy.
    Nie można wykluczyć, że PO się zdeprawuje i osiągnie poziom do jakiego PiS popchnął fanatyzm i indywidualna żądza władzy J. Kaczyńskiego. To byłby dramat. Ale do tego jest jeszcze raczej daleko. Od mądrości opozycji - a tej jej brakuje kompletnie - zależy czy powstanie rozsądna i wiarygodna alternatywa i czy warunki do - co jest realnym ryzykiem - "wyrodzenia" się partii obecnie rządzącej w jakąś formę niezdrowej dominacji czy "dyktatury" znikną.

    ISZBIN: Platforma w marszu po władzę niepodzielną...
  • 2009-04-29 22:40

    Przyjrzyjmy się rozumowaniu klasyka:

    "4. W szczególności argumenty ad personam, odwołujące się do tytułu, w którym pracuję, "niemieckiego pracodawcy" lub sugerujące, iż za moje opinie jestem wynagradzany przez jakieś wrogie Polsce siły."

    Zdaniem tegoż, krytykujący nie powinien brać pod uwagę że piszący publikuje w szmatławcu z tzw. "gołą babą" na okładce, nie może wpisywać w żaden szerszy kontekst związany z tym kto mu płaci jego wypowiedzi itd.
    Cóż: nie oceniam - słusznych zastrzeżeń. Nadmieniam jedynie: widzę w pana poście w tym kontekście klasyczną hipokryzję i dość groteskową egzaltację.
    Za całkiem sporo rzeczy które pan napisał dość pana cenię. Ale czasem mógłby się pan zastanowić.

    Łukasz Warzecha: Sędziowie jako święte krowy, czyli minister Czaja poucza
  • 2009-04-29 22:21

    Hmmm... Taki był z niego kandydat, że odrzucił !

    I zapewne przez to nie powstało. Drugi kandydat co zrobił ? Nie odrzucił ? Nikt go nie pytał ? Zdaje się został prezydentem. Coś w tym kierunku zrobił? Podjął jakąś inicjatywę ?
    Oj Rychu, Rychu. To nie głowa Ci dobrze pracuje ale zdaje się jakiś gruczoł którym wydzielasz wazelinę.
    Ty to w ogóle jesteś ewenement. Rzadko spotykany.

    Ryszard Czarnecki: G-6: Tusk 2005 - NIE, Tusk 2009 - TAK
  • 2009-04-28 21:18

    Chwała - temu w co tam wierzycie - że na dobry rząd spady te problemy,

    Nie wyobrażam sobie jakiej paniki narobiłby poprzedni.
    Zdjęcie pana premiera bardzo sympatyczne.
    Przy okazji: czytając ten tekst widzę, że autor nareszcie uwolnił swój umysł z ostatniej myśli. Gratuluję tego swoistego (ale cóż, różnie ludzie to pojęcie pojmują) sukcesu.

    Free Your Mind: Wątek czapki z Peru
  • 2009-04-28 21:05

    Płyń transatlantyku, płyń, byle daleko stąd

    najlepiej tam gdzie gna cię przeznaczenie: za morza!
    Zabierz ze sobą co swoje i odpływaj! Na wszelki wypadek, mówię: żegnaj, zamiast: do widzenia...

    Fakt - Opinie: Wywiad z J. Kaczyńskim „PiS jest jak niezatapialny transatlantyk
  • 2009-04-16 22:50

    Rysiu

    to wszystko fajnie co piszesz, super. Wszystkie Ryśki, jak wiadomo, to fajne chłopy. Ale tak se cie czytam, czytam i musze powiedzieć, że liczę,że coś tam napiszesz jak wy tam ongiś w Samoobronie, wiesz tego... Napisałbyś coś tak rozumiesz, bardziej z konkretem, co i jak żeście te, tam kobitki ... No wiesz, co ci bede gadal, jak się z tymi wyborami obrobisz to dawaj.

    A w ogóle, to życzę wszystkiego na nowej drodze życia. Prezes cie polubił, Mojzesowiczem się nie przejmuj, wracaj orle nasz do europy. I nic się nie bój, że tu ci mówią że przeginasz z tym słodzeniem tym nowym - spoko, oni, ci nowi znaczy się to lubią, ty w ogóle to bardziej taki słodki jesteś, więc jak mówie nawet jakby się coś nie udało to zawsze cię ktoś, wiesz polubi - nie przejmuj się więc nic Rychu. Do przodu i Ale Ale Ale! Alleluja!

    P.S. I pamiętaj, czekam na jakieś pieprzne kawałki!!!!

    Ryszard Czarnecki: Forsyth - pisarz, eurosceptyk, antykomunista
  • 2009-04-19 22:56

    @ścios

    A to się trafiłeś prawdziwku. Przygłupa z PiS, który nie wiedział jak się mówi Schetyna, dziś pisze"Platfusy" i  nie umie odmienić poprawnie nazwiska premiera pan sobie cenisz jako "nie chama". Ca za dwulicowość, tępota i hipokryzja - tak i pan jak i *Rzygiński* jesteście żałośni.

    Historyk filozofii - żałosne... Zaślepiony dureń raczej!

    Zbigniew Girzyński: Jak Platfusy chcą złupić Polaków?
  • 2009-04-19 21:50

    Pośle Rzygiński

    Trują Pana przyjaciele aż miło. Poza tym - ja, dopóki nie stać mnie było na samochód, po prostu nie kupowałem. Transport miejski jest fajny. Trzeba tylko polubić. Miliony ludzi używa. Proste.

    Nie wiedzą co zrobić, proszę, o to rada :sprzedać, wyrejestrować. A jak nie to - wie Pan pośle: *solidarne państwo*. Płacić podatki.

    Zbigniew Girzyński: Jak Platfusy chcą złupić Polaków?
  • 2008-11-30 23:11

    Ależ panie pośle, stwierdzenie:

    "ale gdzie nam się równać z politycznym reality show, jaki nam funduje od roku rząd Donalda Tuska?" to nadmierna jak dla mnie doza fałszywej skromności. Rozumiem, że w czasach kiedy rząd pańskiej partii urządzał nam wielki reality show, stał pan po drugiej strony kamery i nie miał czasu oglądać, ale zapewniam pana, że cokolwiek pan widzi dziś w mediach to zaledwie ułamek tamtego cyrku. Ba, wręcz bez pańskich i członków pańskiego ugrupowania występów, w ogóle nie byłoby prawie co oglądać jeśli chodzi o - że użyję takiego terminu - rozrywkę opartą o politykę.

    Zbigniew Girzyński: Kompleks Joli Rutowicz
  • 2008-08-14 00:59

    Nieźle, nieźle

    Sporo bym tu wprowadził zmian, ale zasadnicza oś scenariusza wydaje sie być blisko prawdy.

    nict: Udział Kaczyńskiego
  • 2008-11-11 23:29

    Żegnam bez żalu.

    proponuję trochę ogarnąć się w świcie. Pa

    gryf.pomorski: Kazus Jarosława Wojtasa - ku przestrodze
  • 2008-11-11 22:59

    Hmm... Zaczynam się zastanawiać

    czy jesteś gryfie kretynem, czy tylko gapą. Drogi przyjacielu - otóż jestem mężczyzną - nie ma to wilekigo znaczenia dla tego co pisze, ale zdaje się sygnalizowałem już to. Czytaj waść co się do Ciebie pisze z jakąś odrobiną refleksji. Pani Kataryna - wielce zasłużona w poddawaniu plot - jak pozwoliłem sobie przypuścić zaczerpnęła wiedzę o żarcie pana Sikorskiego z blogu Czarneckiego. Mogę sie tu oczywiście mylić, co nie zmienia mojego wywodu tutaj w takim stopniu bym się musiał z czegokolwiek wycofywać. Panie Gryfie - nieudolnie próbuję znaleźc niezbyt obraźliwą formułę, by wyrazić moją opinię o panu i nie mogę... Więc pozdrawiam jedynie.

    gryf.pomorski: Kazus Jarosława Wojtasa - ku przestrodze
  • 2008-11-11 22:23

    Gryfie

    A skąd mam wiedzieć? Czy ty myślisz ze ja siedzę w głowie Kataryny, że w głowie posła Czarneckiego, że zasiadam wśród ludzi którym Radek Sikorski opowiada dowcipy? Nie wiem, ale, nasz prywatny użytek powiem - ze to dość prawdopodobne. A poseł Górski wypowiadał się bez wątpienia - jest na to taśma filmowa. I i jest to oficjalny głos z PiS, od którego partia potrzebowała się odciąć. A ja twierdzę - mam prawo do własnego zdania - że dość reprezentatywny dla całej partii Kaczyńskiego.

    gryf.pomorski: Kazus Jarosława Wojtasa - ku przestrodze

12345678 następna

Czytam, czasem piszę, czasem mnie ponosi. Fascynuje mnie matematyka i nauka w ogóle. Polityka i życie publiczne - co z wielkim smutkiem zrozumiałem późno - jest moim obowiązkiem.

moje ostatnie komentarze »

ostatnie notki »

aktywne dyskusje »

archiwum postów »

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

zamknij

Logowanie